Dzisiejszy tytuł może się skojarzyć ze zmianą koloru włosów, chodz rudy odcień nie jest mi obcy, nie o włosy tu chodzi, a o buty. Zachwyciły mnie odrazu, mimo że wcześniej nie nosiłam butów z takim czubkiem postanowiłam się skusić :) . Obecnie się docieramy, po pierwszym spacerze dały popalić moim stopom, ale ja nie mam zamiaru jeszcze się poddać i będę dzielnie w nich kroczyć.
Za godzinę jadę na dworzec - kierunek polskie morze - Władysławowo .
Udanych Wakacji! :)







5 komentarzy:
świetny zestaw i ten humor ukazany na fotkach :) i o to chodzi
akurat!ta wiewióra nie jest prawdziwa!:P...myślisz, że Ci uwierzę:P:P
Mam taką samą bluzeczkę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie
http://dreambeginstoslipaway.blogspot.com
świetny zestaw! :)
Fajnie i dziewczęco!!!Wiewiórka chyba wiedziała, że będzie miała foto...tak pozuje...
Prześlij komentarz