wtorek, 7 kwietnia 2009

Ray of life .

Wreszcie po długim leżeniu mogłam się wybrać na pierwszy wiosenny spacer. Niestety usztywniacz na kolano, to nie mój nowy modowy gadżet, tylko zalecenie lekarza.

Plaszczyk kupiony jakiś dobry czas temu, ale sprawdza się za każdym razem jak potrzebuje się czymś okryć. Obecnie jestem na etapie poszukiwania klasycznego trenczu, zobaczymy jak mi pójdzie.
Torba to najnowszy nabytek, zamówiłam ją dla mamy, ale jak tylko ja odebrałam - wiedziałam, ze jest dla mnie. Mamę przekabaciłam inna ;-) .

płaszcz : cropp town
torba : allegro
okulary : h&m
pierścionek : h&m
baletki : ccc
rajstopy : lokalny sklep



3 komentarze:

Gabi K. pisze...

Swojego czasu widziałam piękne piaskowe trencze w Top Secret:)

riennahera pisze...

wyglądasz jak gwiazda, ktora po całonocnej imprezie wraca do domu. w sensie,że taki niedbały szyk. fajny.

Unknown pisze...

zdradź prozę, co robiłaś z włosami, ze się tak fajnie falują! :)