piątek, 27 marca 2009

Pożegnanie białego puchu .

Choć w kalendarzu zaczeła Nam się Wiosna ja żegnam się teraz z Zima, która nie chce jak na złość sobie już pójść.

W roli głównej wypatrzony płaszczyk z Zary, jak go tylko zobaczyłam pierwszy raz wiedziałam,że się jeszcze spotkamy. Warto było poczekać na wyprzedaże i kupić go za 99zł. Uwielbiam go za kolory, za długość i ciepło które mi daje.
(ha! mimo krótkowzroczności pif! paf! i 10 ustrzelona)

płaszcz, spodnie : zara

buty : deichmann

torebka, granatowy szalik : reserved

czapeczka : h&m

biały szalik: diverse

rękawiczki : od mamy








1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Jesteś bardzo elegancką Damą.