wtorek, 25 listopada 2008

Przed nastaniem zimy .

Zdjęcia zrobione jakiś czas temu, kiedy trawa była jeszcze ładnie zielona i nie leżał topniejący śnieg.

Biała koszula to jedna z ulubionych rzeczy w mojej szafie. Lubie ją zakładać zarówno na ważne uroczystości,jak i na codzień(co zdaża mi się często), już nie raz ratowała mnie w kryzysowej sytuacji, ale przecież każda z Nas wie, że to ponadczasowa klasyka.



spódnica: troll
koszula: reserved
bolerko: lokalny sklep
torebka: top secret
baletki: new yorker
rękawiczki, chustka: vintage



3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Grzecznie i dziewczeco :) Swietna spodniczka!

the Oracle of Style pisze...

Klasyka w TAKIM wydaniu i z TAKIMI dodatkami nie tylko nie przemija, ale również robi prawdziwą furrorę;)
Przepiękny pas, o rękawiczkach już nie wspomnę
!

Anonimowy pisze...

Jesteś piękną i bardzo elegancką Damą.