Jest mi bardzo miło i dziękuje za zaproszenie Zieluki do opisania tego co powoduje, że się uśmiecham :
* mój chłopak (szczególnie kiedy zmywa po mnie naczynia) ;)
* spotkania z przyjaciółkami, po prostu są niesamowite
* dom rodzinny, bo nie ma nic lepszego od obiadków rodziców
* Warszawa, nigdzie nie czuje się tak dobrze jak w stolicy
* marzenia, sama myśl o tym co mogę osiągnąć sprawia mi radość
* pilates, cudnie poprawia samopoczucie
* kino, prasa, książki, radio
* torebki, ich kupowanie i podziwianie
* szczery uśmiech innych osób
* każdy kolejny dzień jest powodem do radości .
Do napisania o swoich szczęśliwościach zapraszam Pisulę .



17 komentarzy:
Krótko i na temat:) A przede wszytskim faktycznie pozytywnie, plus przeurocze zdjęcie:)
Garfield! :D
Świetne zdjęcie! Też lubię pilates :)
Mi też kupowanie torebek sprawia ogromną przyjemność, a jak znajdę jakaś w której się zakocham , to po prostu wariuje...rzucam się na nią i krzyczę, że muszę ją mieć... a potem koleżanki wyciągają mnie siłą ze sklepu, bo tymczasowo mam zakaz kupowania torebek :P
Miło mi, że zdjęcie się podoba :)
Sara- też sobie wyznaczyłam zakaz kupowania torebek, jak zobaczę w sklepie tą idealną to od razu jest to miłość od pierwszego wejrzenia i nie ma mowy, że jej nie kupię ;)
miło to przeczytać:) Studiujesz moze w Wawie?
Monika z J'adore Fashion
Monika- tak studiuje i mieszkam :)
rewelacyjna bluza!
i jak miło wiedzieć, że lubisz torebki, a mówię to jako zatwardziała torebkoholiczka :)
aaaaa. Garfield rządzi!
ha! jaka fajna bluza :) aż się prosi o ciepłe bamboszki :)
ja dziś ide na pierwszą lekcję jogi a w przyszłym tygodniu właśnie na pilates, więc pozytywnie się nastawilam po tym co napisałas ;)
bluza jest świetna!
mimo że już nastolatką nie jest bardzo lubię bajkowe motywy, dla mnie to wyraz dystansu:)
przesłodka ty i bluza :):)
Mekinking- uwielbiam i ciesze się, że oprócz mnie są inne maniaczki torebek ;)
Mamalgosia- ciepłe bamboszki zawsze noszone w domku.
Talia- ja po swoich pierwszych zajęciach byłam w szoku, ale teraz sobie nie wyobrażam tygodnia bez ćwiczeń :)
LumpexoHoliczka- dokładnie, ja też nie jestem już nastolatką, ale nie widzę przeciwwskazań do noszenia takich bluz :)
Joga bardzo mi się podobała. Zwyczajnie odleciałam na tych zajęciach. Niesamowite wrażenia. Wykupiłam od razu karnet i już co tydzień będę chodzić zarówno na joge jak i na pilates ;) Miałaś rację- świetna sprawa
Bardzo pozytywne zdjęcie :)
hehe bluza jest przeurocza :) bardzo ladnie w niej wygladzasz !
Prześlij komentarz