środa, 14 października 2009

Zawsze pod ręką .

W niedzielę odwiedziłam Kraków, spontanicznie zorganizowany wyjazd w celu obejrzenia wystawy " Torebki damskie od średniowiecza do współczesności. " Ponieważ mam olbrzymią słabość do torebek już od dzieciństwa (jako mała dziewczynka chodziłam z dwoma naraz, bo nie chciałam się z żadną rozstawać) stwierdziłam, że nie mogę jej przegapić.

Wystawa zachwyciła mnie, piałam z zachwytu nad nie jedną, cudną torebusią. W mojej pamięci pozostanie wspaniały haftowany kuferek podróżny z połowy XIX w. oraz torebka balowa z piór z lat 70. Aż żal mi było opuszczać ten raj.

Chodź pogoda nie należała do najlepszych, nie przeszkodziło mi to, aby fantastycznie spędzić czas.

beret, bluzka, spódniczka : h&m
parasol : kupiony na dworcu
kubraczek : stradivarius
torba : reserved
buty : ccc

9 komentarzy:

monimonileon pisze...

a ja byłam w krakowie cały weekend, całkiem sama snułam się po nim, i całkiem zapomniałam o tej wystawie... czytałam o niej już tak dawno temu...

styledigger pisze...

Muszę się w końcu wybrać na tę wystawę!

Mała Gosia pisze...

też miałam się wybrać na ta wystawę ale ciągle o niej zapominam :D

playwithfashion pisze...

Fajny look! No i oczywiście zazdroszcze wystawy, bo ją przegapiłam w Warszawie:(

robaczek pisze...

Bardzo fajnie wyglądasz, szczególnie góra: beret, żakiet, bluzka w paski! Taki paryski szyk:)

Eua pisze...

Ślicznie wyglądasz! I strasznie sympatycznie :)

fashion-psyche pisze...

Świetny outfit :D bardzo dziewczęcy, kubraczek jest śliczny :D

MEG pisze...

naprawde baaardzo ladnie wygladasz:) a ten parasol magiczny, uwielbiam panterke i zazdroszcze!!!

agatiszka pisze...

Zaszalałaś z parasolką, świetna!!