Wakacje i dla mnie się skończyły, czas wrócić na uczelnie .
Skórzana kurtka to istny vintage, dostałam a właściwie odziedziczyłam ją po mojej teściowej, która jako młoda panienka kupiła ją w Katowicach i przechodziła w niej swoje panieńskie lata, a mnie nasuwa się myśl: jak dobrze, że ma dwóch synów ;) .
skórzana kurtka: vintage
kardigan: h&m
biała koszula: reserved
spódniczka: h&m
legginsy: h&m
kozaki: deichman
torba: atmosphere


5 komentarzy:
Ach...Uwielbiam te zestawienia lekkich, zwiewnych "podfruwajek" z ciężkimi, nieco męskimi, skórzanymi kurtami!
:)
świetny, świetny zestaw!
Zazdroszcze kurteczki co za fart! :) A spodniczke mam podobna Twoja tez mi sie podoba :)
super
Pani jest piękna. Elegancka stylizacja.
Prześlij komentarz